Prawo swojszczyzny

Prawo swojszczyzny

Z okazji naszego 4 oficjalnego Zjazdu Rodzinnego, podczas długiego sierpniowego weekendu  spotkaliśmy się tym razem w Krakowie. Oczywiście była to dla nas doskonała okazja do spotkania, odświeżenia relacji, spacerów po Krakowie a także do posłuchania historii związanej z krakowską linią naszej rodziny.

Jedną z atrakcji naszego spotkania była bardzo ciekawa prezentacja mojej kuzynki Ani na temat rodziny Ferdynanda Wilhelma Walza (syna Franza Walz oraz Klary z domu Weisneck z Bielska) oraz jego potomków . Opierając się na materiałach zebranych i opracowanych przez Anię chciałbym pokrótce przybliżyć temat tzw. prawa swojszczyzny.

Jednym z pierwszych dokumentów zawierających więcej ciekawych informacji dotyczących sytuacji społecznej naszej rodziny krakowskiej był dokument ze spisu ludności miasta Krakowa z 1880 roku.

Spis Mieszkańców Krakowa 1880

 

Przy ulicy Szpitalnej nr 405 w Krakowie w 1880 roku zamieszkiwali :
Ferdynand Józef Walz ur. 1842 – chirurg , ojciec, głowa rodziny
Amalia Krescencja Walz z domu Strzechowska ur. 1843 – matka
Ferdynand Marian Walz ur. 1869 – najstarszy syn
Stanisław Rudolf Walz ur. 1871 – średni syn
Franciszek Walz ur. 1873 – młodszy syn
Amalia Adolfina Walz ur. 1875- córka

Wszyscy przynależni do gminy Bielsko (dziś Bielsko-Biała)

Jednym z ciekawych zagadnień mających związek z sytuacją społeczną naszych przodków mieszkających na terenie ówczesnej Galicji i Małopolski było wspomniane wyżej prawo swojszczyzny.  Było to prawo publicznoprawnej przynależności do gminy i do tworzonej przez nią społeczności, wprowadzone na terytorium Cesarstwa Austriackiego (również na terenie zaboru) przez ustawę z 3 grudnia 1863r. Prawo swojszczyzny nabywane było przez:
1. urodzenie się – było to najczęstsze i dziedziczne nabycie prawa. Dziecko urodzone na terenie gminy w rodzinie posiadającej prawo swojszczyzny automatycznie je dziedziczyło.
2. małżeństwo – kobieta nabywała prawo swojszczyzny po zawarciu małżeństwa z mężczyzną, który je posiadał.
3. przyjęcie do gminy – gmina mogła nadać prawo swojszczyzny osobie spoza niej, zazwyczaj po spełnieniu określonych warunków i za zgodą rady gminnej.
4. objęcie urzędu publicznego – osoba, która została urzędnikiem publicznym na terenie gminy, mogła uzyskać prawo swojszczyzny

Dzieci ślubne nabywały prawo swojszczyzny w gminie ojca, zaś dzieci nieślubne – w gminie matki.

Źródło:www.obywatelstwo.eu/zabor-austriacki

Prawo swojszczyzny (Heimathrecht) normowane prze ustawę z 1863 r. miało niezwykle istotny charakter, gdyż uprawniało do pobytu w gminie oraz żądania zaopatrzenia i pomocy w ubóstwie a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości ustawą z dnia 20 stycznia 1920 r. – o obywatelstwie Państwa Polskiego – posiadanie prawa swojszczyzny „ w jednej z gmin na obszarze Państwa Polskiego, stanowiącym poprzednio część składową Państwa Austriackiego lub Węgierskiego” było jedną z przesłanek rozstrzygającą o prawie do obywatelstwa polskiego. Kolejnym aktem prawnym, który uszczegółowił temat nabywania obywatelstwa, była ustawa z dnia 26 września 1922 r. o uregulowaniu prawa wyboru obywatelstwa polskiego przez obywateli byłego cesarstwa austriackiego lub byłego królestwa węgierskiego i prawa wyboru obywatelstwa obcego przez byłych obywateli tych państw posiadających obywatelstwo polskie. Rozporządzenia wykonawcze do tej ustawy zagwarantowały osobom, które posiadały prawo swojszczyzny na obszarach należących do Austro-Węgier, a które znalazły się w granicach Rzeczypospolitej, prawo opcji obywatelstwa polskiego. W dzisiejszym ustawodawstwie prawo swojszczyzny moglibyśmy porównać do obowiązku meldunkowego z ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.

Ciekawostką jest, że przynależność do gminy Miasta Krakowa synowie Ferdynanda Józefa Walza nabyli dopiero w XX wieku:

Zasiedzenie prawa przynależności 21.12.1903 roku
Przyjęcie do związku przynależności 31.03.1909 roku
Przyjęcie do związku przynależności 31.3.1909 roku.

Jak istotną sprawą było posiadanie obywatelstwa krakowskiego może wskazywać również fakt umieszczenia tej informacji w nekrologu naszego krewnego – Ferdynanda Józefa Walza (chirurga), ojca wspomnianych wyżej Ferdynanda, Stanisława, Franciszka oraz przedwcześnie zmarłej Amelii.

Prawo swojszczyzny i obywatelstwo miały lub mogły mieć znaczący wpływ na kształtowanie się poczucia tożsamości, przynależności a także statusu społecznego w świadomości ówcześnie żyjących. Prawa te były nabywane z urodzenia lub poprzez zasługi i niosły ze sobą przywileje oraz obowiązki , które porządkowały mieszczańskie życie naszych przodków.

W sposób krótki, wręcz sygnalizacyjny, podniosłem powyższy temat jako część mojej „rozkminy” na temat wybitnie mieszczańskich rodowodów naszych krewnych próbując zrozumieć czasy i konteksty w jakich funkcjonowali, które sprawiały, że dokonywali takich czy innych wyborów oraz miały wpływ na obecny kształt naszej „walcowatości”.

Jeżeli w zakończeniu mojego wywodu szukasz jakiejś głębszej puenty lub morału to niestety go nie odnajdziesz 🙂 . Zachęcam Cię do samodzielnego rozejrzenia się po tematach związanych dziedziczeniem cech osobowościowych czy to w kontekście genetycznym, psychologicznym czy też socjologicznym.

Dodaj komentarz